Smutna wiadomość z Rajdu Dakar: Michał Hernik nie żyje… | MADEinENDURO.COM - Long way to become RedBull Romaniacs...

Jak dla mnie szokująca informacja, zwalająca z nóg :(

Michał Hernik poniósł śmierć na trzecim etapie tegorocznego Rajdu Dakar. Informację podały liczne zagraniczne media. Organizatorzy oficjalnie potwierdzili te doniesienia, ale nadal nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do dramatu, gdyż nie było zewnętrznych oznak wypadku.

Michał Hernik debiutował w Rajdzie Dakar, przygotowywał się do tej rywalizacji przez dwa lata wspólnie z Pawłem Stasiaczkiem w ramach programu Nasz Dakar. W zeszłym roku zajął 15. miejsce w Abu Dhabi Desert Challenge, a także ukończył Rajd Maroka. Na bezdroża Argentyny, Chile i Boliwii ruszył na motocyklu KTM, pieszczotliwie nazwanym „Baby”. Po dwóch etapach urodzony w Krakowie motocyklista zajmował 84. miejsce.

Na metę trzeciego etapu już nie dotarł. O godz. 18:37 polskiego czasu zainstalowany w jego pojeździe system Irritrack przestał odpowiadać, a gdy o 19:16 okazało się, że Polak nie dotarł na metę, organizatorzy postanowili wysłać helikopter medyczny. O godz. 20:03 ciało Hernika zostało znalezione 300 m od trasy etapu, na 14 km przed metą etapu z San Juan do Chilecito w Argentynie.”

(Visited 93 times, 1 visits today)
Categories

Brak komentarzy

Napisz komentarz