No i już po KOTH 2015… | MADEinENDURO.COM - Long way to become RedBull Romaniacs...

Zapodajemy oficjalną informacje organizatora.

PROLOG

Co za zwariowany dzień w Rumuni na King of the Hill Hard Enduro 2015! 200 riderów walczyło o uzyskanie jak najlepszego czasu na trasie prologu zbudowanego przez Fair Metall’s Holger Dettmann.

W finale kwalifikacji zawodnicy mieli do pokonania jedno 3km okrążenie trasy i najlepszych 20 czasów wchodziło do Super Finału. Najlepszy czas w kwalifikacyjnej rundzie wykręcił Zona Paddock’s Mario Roman, a następnym był Ben Hemingway. Na trzeciej pozycji był KTM Kredito24’s Wade Young z trochę ponad 4 sekundową stratą do najszybszego zawodnika. Blake Gutzeit i Norman Veerbek załapali się do pierwszej 5tki :).

Mario Roman Hot Lap (c) Lutzifer Transalp

W Super Finale Holger Dettmann przygotował dla zawodników 3 okrążenia. Na starcie liderem był Mario Roman i pozostał jako pierwszy do ostatniego okrążenia gdzie przez błąd oddał prowadzenie dla Wade Young, który to wykorzystał i dosłownie zwyciężył w ostatniej minucie wyścigu.

KOTH - KTM Kredito24 Wade Young (c) Katai Robert

Beta Ben Hemingway ukończył wyścig na podium. Zawodnik pochodzący z Anglii miał spektakularny upadek w czwartym okrążeniu, ale zdołał utrzymać swoją pozycje aż do ostatniego okrążenia. Blake Gutzeit z Republiki Południowej Afryki ukończył na czwartej pozycji a piątym był Austriak Lars Enockl.

Dzień 2

Nowy dzień w Ghioroc – Romania, dzień deszczowy i zimnym wiatrem, dzień podobny do pogody z pierwszej edycji zawodów King of the Hill 2013, gdzie cały czas lało jak z cebra.

Pierwszy starował KTM ZonaPadock’s Mario Roman. Hiszpański zawodnik musiał otwierać leśną trasę pierwszego dnia z pomocą odbiornika GPS i wstążek markujących szlak.

Zdenek Cyprian (c) Anton Anestiev

PRO miała do przejechania trasę długości 60km z 12stoma sekcjami „niespodziewankami” przygotowanymi przez track managera Mariusa Dulceanu. Korzenie, skały, pnie, błoto i deszcz zrobiło z tego dnia night mare, czyli koszmar dla wszystkich zawodników a specjalnie dla klasy Hobby muszących się zmagać z trasą ponad 9 godzin.

Jadąc na maxa otwartym gazie i nie popełniając błędów przez cały dzień Mario Roman zdołał to dojechać z drugim czasem zaraz za Martinem Volny z Czech.

Na trzecim miejscu dojechał Andrew Noakley 9 min i 30 sekund i na czwartej pozycji dojechał Lars Enockl z Austri.

koth2015 creek

Niestety pierwszy dzień w lesie nie był za szczęśliwy dla Wade Young. Spędził 3 godziny na motocyklu. KTM Kredito24’s rider miał problemy mechaniczne z motocyklem, wyciekał mu olej przez pękniętą szybkę wziernika oleju. Od tego momentu Wade miał już tylko jeden cel, dowieść bezpiecznie motocykl do mety nie niszcząc silnika.

Najlepszym Rumuńskim zawodnikiem był Josza Norbert-Levente jadący dla BGS Motorsport. Startując z 29 pozycji zdołał dojechać na pozycji siódmej z czasem 3 godzin i 23 sekund. Jadąc cały dzień razem i pomagając sobie nawzajem na ciężkich etapach trasy Blake Gutzeit i Ben Hemingway skończyli dzień odpowiednio na 8 i 9 pozycji.

Hard Day - (c) Anton Anestiev

Offroadowy dzień był koszmarem dla klasy Hobby, ponieważ aż 70 zawodników z tej klasy nie zdołało przekroczyć linii mety z powodu trudności na trasie.

Liderem klasy HOBBY był Zdenek Cyprian z Czech a tuż za nim był Maciej Łoboz Polish Mate J. Trzecia pozycja przypadła Teodorowi Kabakchiew. Pierwszą piątkę zamykali odpowiednio Grzegorz Swidizinski i Vlastimis Stupka.

Najlepszym zawodnikiem z Rumuni w klasie HOBBY był młody rider Nagel Joanan. Ukończył dzień z czasem 3 godziny i 49 minuty.

Dzień 3

Przestało padać i nie było za dużo błota, ale długie potoki i duże głazy oraz ponad 15km zamkniętej trasy stały się prawdziwym przeciwnikiem dla zawodników.

Startujący jako drugi, Mario Roman miał okazje się pokazać. W krótkim czasie udało mu się wyprzedzić Martina Volny i zostać nowym liderem wyścigu. Hiszpanin swoją równą jazdą utrzymał prowadzenie aż do samej mety.

„To był wspaniały wikend dla mnie. Pierwszy dzień był bardzo błotnisty i bardzo śliski jak jazda po lodzie. To był dla mnie bardzo zwariowany dzień. Nie popełniłem żadnych błędów, poza który tym pierwszego dnia na prologu dało Wadowi stanąć na najwyższym stopniu podium. Ostatni dzień wyścigu był dobrą kombinacją wolnych i szybkich sekcji. Lubie to bardzo!”

Holger Dettman - Prologue Manager (c) Yana Stancheva

W końcu przyszedł czas na Wadea Young by ciężko cisnąć, by dorwać chłopaków na przedzie stawki. Z powodów problemów technicznych dnia pierwszego Wade był zmuszony jechać odpowiednio wolno by ukończyć wyścig.

Drugi dzień okazał się dobry dla zawodnika KTM Kredito24’s czytaj Wadeda J którego mechanicy JJR naprawili jego motocykl na czas. Goniony przez cały dzień przez Mario Roman, Wade zakończył wyścig na drugiej pozycji i niestety nie może się poszczycić drugim zwycięstwem z rzędu KOTH.

„Prolog poszedł mi dobrze, był świetnie przygotowany przez Holgera, nie zrobiłem błędów i ostatecznie wygrałem. Drugi dzień był ciężki, długie i błotniste podjazdy. Musiałem zwolnić ostatnie 20km aby w ogóle ukończyć wyścig i dowieść motocykl do mety, ponieważ traciłem olej z silnika. Ostatni dzień był super, 15km trasa była całkiem cięzka, ale zrobiłem 5 okrążeń. Mario Roman jechał dobrze, zdołałem w końcowym wyniku dojechać jako drugi. Reasumując to był dobry koniec wikendu i tu chciałem podziękować moim sponsorom za wszystko. Ja tu wrócę za rok po raz kolejny.”

Na trzecim miejscu dojechał Ben Hemingway 16 min za liderem po stracie z 9 pozycji. Dwie minuty za Blakiem Gutzeit.

podium (c) Anton Anestiev

Nie za dobry dzień dla Volny, który dojechał trzeciego dnia na szóstej pozycji, prawie 23 minuty za liderem. Najlepszy zawodnik z Rumuni w klasie PRO pozostał Josza Norbert-Levente z BGS Motorsport.

Kończąc zawody nowym Kingo of The Hill został Mario. Zaraz za Hiszpaninem uplasował się zwycięzca z zeszłego roku Wade Young i trzecia pozycja przypadła dla Martina Volny. Ben Hemingway uplasował się na czwartej pozycji a Blake Gutzeit ukończył jako piąty.

Zdenek Cyprian wygrał drugi raz z rzędu klasę Hobby. Drugim był Maciej Łoboz Polska Brawo i ostatnie miejsce na podium przypadło dla Teodora Kabakchiew z Bułgarii.

(Visited 347 times, 1 visits today)

Brak komentarzy

Napisz komentarz