Nowy zong w servisowanym Sexy KTM ADV :) | MADEinENDURO.COM - Long way to become RedBull Romaniacs...

Jutro jedziemy więc trzeba było zobaczyć co tam w moto piszczy.

Od jakiegoś czasu mnie męczył temat „cieknącego kranika paliwa”. W zasadzie to zauważyłem problem, jak się pojawiła plama paliwa pod rurką spustową gaźnika.
Dokręciłem śrubkę spustową i laska, ale była kolejna akcja, bo chciałem zobaczyć ile moto przejdzie na pełnym zbiorniku paliwa plus czy działa kontrolka rezerwy i tak jeździłem, aż się zapaliła kontrolka, ale że paliwo cały czas leciało to oczywiście laska kranika nie przełączyłem na Reserve.
No i tak motocykl mi staną w polu, bo wyśmigałem całe paliwo i po przełączeniu kranika w pozycje Reserve nadal nie jechał :(

Przechyliłem moto i na oparach dojechałem do stacji. Wlałem znowu do pełna 25 litrów, czyli nie było nic w zbiorniku – 0 absolutne :)
To mnie już podkręciło do kwadratu, bo nie lubię gdy coś nie działa jak powinno.
Spuściłem całe paliwo i rozebrałem kranik, żeby go obadać i ,przeczyścić. Poskładałem z powrotem i wlałem paliwo. Pojechałem w na kółko z zakręconym kranikiem i znowu okazało się, że na zakręconym kraniku można śmigać bez żadnych problemów.

To już było za dużo. Zamówiłem nowy kranik w KTMsklep.pl no bo to jest jedyne miejsce gdzie coś może być nie tak…
Skoro go rozebrałem i wszystko działało to coś mi tu nie dawało spokoju…
No i dochodzimy do sedna :) W KTM 640 ADVenturze jest zbiornik 25l i ma mnóstwo wężyków idących tu i tam. To mi dało do myślenia, bo coś tam idzie do pompy paliwa coś tam wychodzi z pompy paliwa itd…
Myślę motocykl „serwisowany” itd… więc nie ma co się tam wglądać za bardzo no i to był zong…
Przeanalizowałem dobie wszystkie rurki paluszkiem jak na tankowcu się śledzi układ linii i zaworów… to zawsze działa i nie trzeba mieć żadnych instrukcji :)
Okazało się, że jakiś cepuś, który dbał o motocykl zakładając bak pozamieniał wężyki na kranikach :)

W Adventurze są 3 kraniki. 1 i 2 mają być zawsze otwarte, chyba że chcemy ściągnąć zbiornik to się je zakręca. Kranik 3 to ten normalny 3 pozycyjny: Fuel, Off, Reserve.
Okazało się, że ktoś pomylił podpięcie odpowiednie rurek. I tak rurkę mającą iść z kranika 1 do 2 która ma za zadanie wyrównywać poziomy paliwa „U tube effect”, podpiął do kranika 3 na wyjście z kranika do pompy paliwa. A rurka, która idzie do pompy paliwa została wpięta pod kranik 2, który zawsze ma pozostawać otwarty.
Taka prosta sprawa, a jaki bajzel potrafi narobić :) Plus będę lżejszy o cenę kranika, który działa w 100% poprawnie :(

To tak „serwisowane” moto jak na razie odkryło mi takie cuda:
1. Ukręcony gwint śruby ośki przedniego koła – trzeba było się postarać…
2. Zniknięty klakson a podobno nie działał bo kable może zaśniedziały na stykach
3. Filtr powietrza, który wyglądał jak by przejechał cały rajd Dakar tylko w fesz-feszu.
4. Pozamieniane wężyki paliwa…

Zastanawiam się kto serwisował ten motocykl i co ktoś jeszcze mi zostawił jako niespodziankę :)

No nic, ja się do moto zaczynam przyzwyczajać. Podkręciłem zawiechę, bo była za miękka i od razu się lepiej go prowadzi… Będzie gut…

Zaraz ruszamy w traskę na enduro warszataty sam solo ze Swenem więc muszę być gotowy i bardzo zwarty z zapasem kluczy albo linki do holowania :)warsztaty 6-7 grey

 

(Visited 333 times, 1 visits today)
Categories
warsztaty enduro nav surv 6-7.11

1 komentarz

Napisz komentarz