SERVICE GPS GARMIN

Jak wujek dobra rada chciałem się podzielić pewnym doświadczeniem jakie miałem przyjemność posiąść.

Mianowicie udało mi się uszkodzić już dwukrotnie moje odbiorniki GPS.

Garmin GPS60CSx (najlepszy podróżniczy model) podczas lądowania na moto wbiłem się przednim kołem w jakąś mała nierówność i po locie nad kierownicą i podniesieniu moto okazało się że odbiornik doznał wyłamania anteny czyli mechanicznego uszkodzenia ale wciąż działał.

Garmin 301 Foretrex (najlepszy do Hard Enduro model) na Regiment13 podczas ostrego podjazdu pod gore straciłem równowagę i moto pechowo się otarło kierownicą czytaj odbiornikiem o drzewo. Skończyło się na wyłamaniu uchwytów paska oraz uszkodzeniu ekranu. Odbiornik cały czas działał i pomógł mi wrócić do bazy.

Oby dwa modele maja kolor zielony i mogę z czystym sumieniem powiedzieć że są gniotsa nie łamiotsa. Bo pokonały je naprawdę grube uderzenia…garmin

 

Ale wracając do tematu. Kiedyś MAC mi powiedział że jest opcja wymienić uszkodzony odbiornik na nowy za jakąś dopłata jak się wyśle do Garmina. Nie znał dokładnych szczegółów ale postanowiłem to sprawdzić. Niby był problem bo oby dwa odbiorniki zostały zakupione w US&A i trochę się obawiałem o standardowe dziwne pytania o to gdzie to zostało zakupione bo jak nie w Polsce to nie naprawiamy itp…

Okazało się że wystarczy napisać do Garmin i opisać problem. Następnie dostaje się numer reklamacji i koszt naprawy który mniej więcej jest połowa ceny nowego egzemplarza. Następnie trzeba urządzenie wysłać i czekać na przesyłkę zwrotna która następuje mniej więcej po 10 dniach.

W oby tych wypadkach było tak samo. Zero dziwnych pytań, problemów i potem wysyłka a na koniec odbiór zregenerowanych odbiorników czytaj kompletnie nowych… :)

Tak więc jeśli ktoś ma problem lub uszkodził GARMINA  to nie ma co się zbytnio zastanawiać bo serwis po gwarancyjny działa wyśmienicie i bez żadnych zarzutów!!!